O nas

 

Jak wybrać najlepszego dla Ciebie Fotografa, najlepszego Kamerzystę…. Zaklinacze Wspomnień? 

Podpowiemy właśnie Tobie jak to zrobić.

Najlepszy fotograf czy też kamerzysta nie jest, wbrew pozorom, nieuchwytnym fantomem z kalendarzem zajętym na trzy lata do przodu i stawkami jak z Hollywood.

Najprawdopodobniej, najlepszy dla Ciebie fotograf i kamerzysta pracuje właśnie w Twoim regionie, w Twoim mieście, być może to właśnie Zaklinacze Wspomnień.

Różnorodność stylów w samej fotografii ślubnej, czy też videofilmowaniu jest ogromna, a dodatkowo każdy fotograf i kamerzysta ślubny ma trochę inne spojrzenie na fotografowane wydarzenia,

ma własny styl i osobowość, którą  widać na zdjęciach i kadrach z filmu. Różnorodność nie musi jednak paraliżować ogromem możliwości wyboru 

– możecie to wręcz wykorzystać do znalezienia Waszego fotografa, kamerzysty.

Waszym zadaniem, tak naprawdę, jest podjęcie decyzji, czy podoba Wam się sposób, w jaki Wasz fotograf patrzy na świat oraz, krótko mówiąc,

czy odpowiada Wam jego osobowość. Ktoś może robić świetne zdjęcia, ale jeśli nie „zaiskrzy” między Wami, zdjęcia mogą być po prostu „normalne” a przecież chodzi o coś więcej!

Teraz najistotniejsze: Jak patrzeć na fotografie w portfolio? Na co zwracać uwagę? Jak dokonać najlepszego wyboru?

Serce

Najprostsze sposoby często okazują się najlepsze:

To trochę tak, jakbyś miała kupić sukienkę… czasem trafia się taka, która wprawdzie super leży, ale kolor i długość jednak nie za bardzo…

Ze zdjęciami może być podobnie, niby wszystko ok, ale czegoś brakuje. A przecież przekonałaś się na pewno nie raz, jak to jest, kiedy raz wypatrzysz gdzieś swoje ukochane buty

– i od razu wiesz, że to jest to! I jak wspaniale się je później nosi… Podobnie jest z fotografią i albumem ślubnym – wybierz to, co Cię urzekło…

O czym myślisz jeszcze następnego dnia po obejrzeniu fotografii. Recepta na Twoją wymarzoną, idealną pamiątkę z tego jedynego dnia jest więc bardzo prosta: wybierz to, co podpowiada Ci serce!

– Ewa (fotograf)

Myślę, że to doskonała wskazówka na początek, nawet jeśli brzmi trochę powierzchownie. Prawdę mówiąc – fotografowie również dość często kierują się intuicją –

i to nie tylko przy polowaniu na fotograficzne „decydujące momenty”, ale również przy oglądaniu i docenianiu fotografii jako sztuki.

Niektóre zdjęcia po prostu się „czuje”, co niestety bardzo trudno wytłumaczyć – myślę, że podobnie jest ze wspomnianymi wyżej butami. 🙂

Jednak o to właśnie chodzi przy wyborze fotografa czy tez kamerzysty: żeby zgrać się wizualną wrażliwością, żeby „czuć” podobnie i podobnie reagować na obrazy.

 Dla mnie wybór kamerzysty to jak wybór sportowego samochodu – albo się to wie od razu albo nic z tego nie będzie.

Nie ważne, czy to subaru impreza, mustang czy 911 – można porównywać tabelki, osiągi, ale na końcu i tak wybiera się to, co wpadło w oko….…

– Mariusz (kamerzysta)

 

Rozum

Sztuka fotografii zdecydowanie umyka wszelkim próbom obiektywnego zmierzenia jej czy też przeliczenia jej na twardą walutę.

Wydaje się to nie tyle niemożliwe, co praktycznie bezcelowe – szczególnie przy fotografii ślubnej, która w założeniu ma być bezcenną pamiątką na całe życie.

Bezcenną – bo jedyną w swoim rodzaju – pamiątką, której nie da się później kupić w żadnym sklepie.

Nie warto zatem zamykać się w pułapce tabelek i liczb, które kuszą łatwością porównania – 430 zdjęć wydaje się przecież lepsze niż np. 150 zdjęć.

Niestety, to nieprawda. Każdy fotograf to potwierdzi: lepiej mieć kilkadziesiąt bardzo dobrych zdjęć niż kilkaset, które średnio się Wam podobają…

Warto zatem pamiętać, że liczby mają w fotografii znaczenie drugorzędne – liczy się przede wszystkim treść fotografii i to, jakie uczucia wywołuje w nas przedstawiony na zdjęciu obraz.

Mam nadzieję że zwróciliśmy Wasza uwagę na to co najważniejsze, jestem przekonany że Wasz wybór będzie słuszny, że wasz wybór to Zaklinacze Wspomnień 

 

Zaklinacze Wspomnień – Fotograf Turek, Fotograf Konin, Fotograf Koło, Fotograf Słupca, Fotograf Kalisz